Mała zapowiedź jednej z wielu sesji włoskich.

Pewnego dnia otrzymałem maila z zapytaniem z Korei czy nie uwieczniłbym momentu zaślubin Manueli i Yong Seon

Wiele perypetii z tym związanych było ale się udało.

Yong  z początku bardzo sceptycznie podchodził do obiektywu tłumaczył się tym że wielu rzeczy w ich kulturze nie wypada.

Po pewnym czasie niesamowicie się rozluźnił ale pewne fotki niestety są tylko do wiadomości Manueli i Yonga  hmm… prawidłowo powinno brzmieć Yonga i Manuelle